Upss

No więc mam dzisiaj na sumieniu dwa grzeszki:
1) prawie zapomniałam dodać posta
2) przekroczyłam bilans
No i jeśli chodzi o 2) to nie wiem dokładnie o ile ale z 200 będzie. Nawet jeśli na kolację odpuściłam sobie pomarańczę to nadal pozostaje fakt, że zjadłam z dobrą garść ciasteczek i czekoladą w kształcie grzybków (kapelusze z czekolady). Nie będę się tłumaczyć, nie będę mówić, że muszę się ogarnąć, powinnam się ogarnąć i spróbuję. Nauczka na przyszłość jest tak, że muszę inaczej rozłożyć kalorie niż dzisiaj.

  • Koktajl wan (100)
  • Pomarańcza (100)

  • Koktajl porzeczkowy (25)

  • Jogurt (150)
  • Gryczane (170)
  • Chia (50)

  • Orzechy (150)

  • Sałatka (450)
=1200


Komentarze