BAM bam bam
Nie miałam pomysłu na tytuł a tak bez to głupio. To jedyne przyszło mi do głowy.
Wstałam, po krótkiej jak dla mnie nocy, zdecydowanie zbyt wcześnie bo około 7. No i to było śnieżką staczającą się po zboczu, tworząc wielką kulę, która uderzała w napotkane osoby. Ja nie wiem jak to jest ale im dalej w las tym było gorzej. Ale w końcu się zrelaksowałam przy rysowaniu i już jest w miarę dobrze. Jeszcze tylko przed snem kropelki uspokajające i będzie supcio. A jutro chyba do każdego posiłku kropelki.. ale o tym jutro.
Wstałam, po krótkiej jak dla mnie nocy, zdecydowanie zbyt wcześnie bo około 7. No i to było śnieżką staczającą się po zboczu, tworząc wielką kulę, która uderzała w napotkane osoby. Ja nie wiem jak to jest ale im dalej w las tym było gorzej. Ale w końcu się zrelaksowałam przy rysowaniu i już jest w miarę dobrze. Jeszcze tylko przed snem kropelki uspokajające i będzie supcio. A jutro chyba do każdego posiłku kropelki.. ale o tym jutro.
10:00
- Mleko (150)
- Płatki (192)
14:00
- Kuskus(88)
- Warzywa (162)
- Kinder kanapka (130)
- Koktajl (25)
- Orzechy (150)
- Banan (150)
18:00
- Pół koktajlu waniliowego (100)
- Pomarańcza (100)
=1250

Komentarze
Prześlij komentarz