1tydzień
Jej! Udało mi się przez tydzień codziennie pisać! Mam cichą nadzieję, że w nadchodzącym tygodniu również mi się uda. Wiąże się to również z trzymaniem diety. No i tu wkracza temat świąt, a konkretniej wieczerzy wigilijnej. We wtorek nie będę liczyć kolacyjnych kcal, uszka, kapustka, ciasta i inne takie których kaloryczność ciężko jest określić. Postaram się nie rzucić na jedzenie ale i tak bilans poszybuje w górę.. Muszę być silna i dopilnować by tylko ten posiłek był Fail, a nie cały tydzień i dalej. Muszę dać radę. W szczególności, że później sylwester, wyjeżdżam ze znajomymi no i wiadomo alkohol=+kcal i wgl. Ale tym się będę martwić później.
Zastanawiam się nad zważeniem jutro bo skończył mi się okres ale.. zazwyczaj po ważeniu mam doła i za dużo jem, więc chyba lepiej sobie odpuścić. Spróbuję.
10:00
- Jogurt (150)
- Owsiane (182)
- Len miel (33)
- Kukurydziane (140)
14:00
- Sałatka (300)
- Koktajl (25)
- Banan (150)
- Orzechy (170)
18:00
- Pół koktajlu waniliowego (100)
- Pomarańcza (100)
=1350

Komentarze
Prześlij komentarz