5dni

Co by tu dzisiaj napisać.. Może to, że lubię dawać podwójne kropki.
Skończyłam „notatki samobójcy”, jeśli mogę powiedzieć coś o tej książce to tylko tyle, że miła ciekawy obrót akcji i porusza dosyć interesujący temat w ciekawy sposób. Przyjemnie się ją czytało i pewnie gdybym nie śpieszyła się tak z jej przeczytaniem bardziej bym ją doceniła.
Marzy mi się karnawał w Wenecji.. albo miesiąc na Karaibach..
Wyjechać ale tak naprawdę zostać. Bo tak naprawdę nie ważne jest miejsce lecz umysł. Napisałeś, że chcesz gdzieś wyjechać by było beztrosko. Wiedz, że to wcale nie zależy od miejsca. Wiem bo to sprawdziłam. Zamkniętą beztroskę nie otworzysz nowym miejscem.

Kiedyś wspominałam, że nie piję dużo no i dzisiaj jest idealny tego przykład bo na śniadanie wypiłam koktajl porzeczkowy, jak wróciłam do domu to wypiłam herbatę, a koktajl waniliowy nie zaliczyłabym jako płynu przez konsystencję, więc wyszło mi 600ml płynów.. Upss
A tak poza tym to zapomniałam rano zabrać sałatki więc do 16 byłam o bananie i owsiance z jogurtem. Dzisiejszy bilans to 1200kcal.


Komentarze